
Data publikacji: 2015-09-29
- Cześć – Latoszek zaczepia Adę przed służbowym lokum.
- Do widzenia – obojętnie odpowiada Ada i próbuje go wyminąć.
- Odprowadzę cię.
- Dzięki, jestem dużą dziewczynką. Nie boję się złego wilka.
- Ten wilk to chyba nie ja, co?
- Nie, nie ty – odpowiada podirytowana nieproszonym towarzystwem Ada.
- Podobno źle się zachowałem wobec ciebie na weselu Moniki? – próbuje podpytać Witek i spuszcza wzrok. - Jeżeli tak było, to chciałem cię przeprosić.
- Przestań. Nic się nie stało.
Dziewczyna wpada w popłoch. Witek kontynuuje:
- Wiem, że wszyscy mają mnie za gruboskórnego gbura, ale…
- Ja tak nie uważam.
- Może to zabrzmi głupio, ale… pewna kobieta złamała mi serce i na razie nie potrafię nikomu zaufać żadnej innej…
Ada jest zaskoczona bezpośredniością kolegi.
- Chciałbym, żeby między nami sytuacja była czysta. Sorry, jeśli kiedykolwiek dałem ci odczuć, że jest inaczej - rzeczowo stawia sprawę Witek.
- Nie bój się. Niczego sobie nie obiecywałam… - Mówiąc to, dziewczyna ma w oczach łzy, ale Witek tego nie zauważa.
Co dalej? Czy Latoszek nadal kocha Lenę? A może jest zdania, że dziewczyny to nic więcej jak tylko kłopoty? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!