
Data publikacji: 2015-09-29
Zosia żali się na postawę Żakowej.
- Ona chce w ogóle zmienić charakter naszego oddziału. Zepsuć wszystko, nad czym pracowałam jako ordynator przez te wszystkie lata.
Kuba kładzie jej rękę na ramieniu, pocieszającym głosem próbuje ją uspokoić:
- Rozumiem, że ci przykro.
- Nie podoba mi się to! Nie ma innego wyjścia. Odchodzę z pracy Kuba!
Kuba kompletnie zaskoczony:
- Chyba żartujesz? Nie rzucisz chyba wszystkiego przez tę kobietę i to, że na razie nie dostałaś podwyżki…
- Nie, nie tylko o to chodzi Kuba. Przyrosłam do tego miejsca na te wszystkie lata, ale… Dojrzałam do zmian.
Kuba coraz bardziej zdezorientowany:
- Jakich zmian?
Co jeszcze stara się powiedzieć Kubie Zosia? Dlaczego tak szybko podjęła decyzję o odejściu? Odpowiedź tylko na antenie telewizyjnej Dwójki - już w piątek!