Na dyżurze pod opiekę Boruckiego trafia Marta - kobieta postrzelona przez myśliwego, u której ratownicy nie zdołali zatamować krwotoku. A gdy pozostali chirurdzy są zajęci, Tadek postanawia operować ranną sam – ryzykując tym swoją karierę. Kolejne problemy lekarz ma przez swojego ojca – Janusza - który wciąż kręci się po szpitalu i uparcie próbuje zbliżyć się do Wawrzyniaka. Tymczasem Kazia musi pomóc choremu, który trafia do Leśnej Góry z napadem duszności i do tego wierzy, że jest... królem Polski.