Falkowicz tryska za to optymizmem – na myśl, że w końcu pośle Sarę za kratki – i razem z Wolskim zastawia na dziewczynę pułapkę. Spotkanie profesora z oszustką wyraźnie jednak niepokoi Jadzię i w finale okazuje się, że obawy gosposi były w pełni uzasadnione.
Tymczasem w Leśnej Górze pod opiekę Aliny trafia Poldek - chłopak, który skarży się na silny ból głowy i przyjeżdża na SOR razem z zaniepokojonym ojcem. Badania niczego nie wykazują, więc doktor Fisher uznaje, że pacjent ma tylko migrenę. Po kilku godzinach chory traci jednak przytomność – tuż przed tym, jak po raz pierwszy ma się spotkać ze swoją biologiczną matką, która przed laty oddała go do adopcji – i na nowo zostaje pacjentem Aliny...